(nie)bezpieczne aukcje

Hasło “oszust na allegro” wrzucone do guglownicy zwraca niemal siedem tysięcy wyników. Mało? Sporo.

Allegro wystartowało w 1999 roku, i od tamtej pory kolejny jego użytkownicy padają ofiarami mniejszych i większych oszustw. Niektórzy z oszustów wyciągają od łatwowiernych użytkowników grube pieniądze. Grube, ze względu nie tylko na wartość oszukańczych aukcji, ale także skalę swojej działalności. Nieraz udaje im się naciąć nawet kilkuset użytkowników, zanim ich działalność nie zostanie zablokowana.

Czy to się zmieni? Pewnie nie. Najprawdopodobniej wszędzie tam gdzie pozostanie choć mały margines dla działania oszustów, będą się oni pojawiać. I tego nie zmienimy.

Co można zmienić? Cóż, sprawić możemy że oszust zajmie się kimś innym. Globalnie problemu to nie rozwiązuje, niemniej jednak nasze pieniądze zostają w naszej kieszeni ;-)

Jak to zrobić?

Zapraszam do lektury obszernej, darmowej publikacji na ten temat. Hasło - jak zwykle :) W mailu, na kilka chwil po tym jak zapiszesz się do newslettera ;)

Skomentuj